Adam "Baryła" Bryłka - Thrrroaaat !!!

armour :
DigiTech Processor, Shure microphone, JBL Sound Factor speakers

other projects :
Epigram, Egzekutor


Lech "Blackpitfather"
- guitars

armour :
Gibson X-plorer EB,
Gibson X-plorer CW,
Dean`79 "V", Dean GoldBlack "V", Washburn A-10
amps :
Peavey 5150, Peavey 6505,
ADA MP-1 Pre-amp,
BOSS GX-700 Signal processor,
Boss NS-2, Boss TU-2, Ibanez TS808,
Marshall 1960 A+B lead cabinets
Barczak Cases, Paco Cases

other projects :
Black From The Pit


Łukasz "Lukas" Gac
- guitars

armour :
Fernandes Ravelle Elite honeyburst and blackbeauty. Ibanez RG2550 Prestige, Ibanez RG1527 Prestige
amps :
Marshall JCM 900, Peavey 5150
Digitech 2102 artist signal processor, Boss NS 2, Boss TU 2, Ibanez TS 9

Marshall 1960 A+B lead cabinet
Monster Rock™ Instrument Cable

other projects :
ContRust


Krzysztof "Xycho" Kłosek
- bass ("demonicdrive")

armour :
Spector Rex 5 Black Stain, Yamaha TRB 1005 Translucent Black

amp:
Warwick Profet 5.1, Hartke Cabs, Behringer BTR2000 racktuner, Boss ODB-3

other projects :
Black From The Pit, Thorn.s, Darzamat, Killjoy


Piotr "Pienał" Pęczek
- drums

armour :
Aquarian Drumheads, MAPEX, MAPEX Twin pedal, Vater 5A drumsticks, Meinl Raker Cymbals, DDrum4 & TDrum triggers, Alesis DM5

other projects :
Black From The Pit, Freedom, Nomad,
1996/1997

Zespół o pierwotnej nazwie Disonance w składzie: Lech "Blackpitfather" (gitara), Andrzej Brandys (wokal, gitara, bas) i Marcin Papior (perkusja) nagrywa pełnoczasowy materiał. Czasy są dla thrashu wybitnie niesprzyjające, grupa boryka się z wieloma problemami. Brandys i Papior przestają zajmować się „niemodnym” gatunkiem, angażując się w projekty innego rodzaju. Ten drugi np. dołącza do crossoverowej ekipy Tuff Enuff. Disonance przestaje istnieć, ich muzyka wędruje na półkę.

Dobre przyjęcie materiału (dystrybucja własnym sumptem) sprawia, że Lech postanawia kontynuować działalność jako Horrorscope. To już nie projekt, a pełnoprawny zespół. Skład uzupełniają gitarzysta Krzysztof „Pistolet” Pistelok, basista Dariusz „Czołg” Wojczyk i perkusista Sebastian Szroeter. Ciekawostką jest fakt, że „Pistolet” grał już z Lechem przed uformowaniem się składu Disonance. Wylądował jednak wówczas w Genesis Of Aggression.

1998

Po długich poszukiwaniach Horrorscope znajduje właściwego wokalistę. Zostaje nim Adam Bryłka. Trwają próby i tworzenie własnych utworów. Do gotowego, leżakującego materiału rejestrowanego z myślą o Disonance zespół dołącza kilka kawałków nagranych u Jacka Regulskiego (Kat) w studio Alkatrazz i, dzięki Robertowi Kryli (firma Scream In Flames) ukazuje się kaseta „Worship Game”. Warto dodać, że (zmarły w 2000 roku) gitarzysta Kata wyłowił Horrorscope na lokalnym przeglądzie-festiwaliku i zafundował większą część kosztów nagrań.

1999

Zimą zespół rejestruje (pod okiem Jacka Regulskiego) materiał na debiutancką płytę, „Wrong Side Of The Road”, która staje się kolejnym krokiem naprzód. Nie do końca na miarę oczekiwań, gdyż Demonic Records nie jest w stanie wydać albumu na srebrnym krążku. Dystrybucja kasety przysparza jednak grupie nowych fanów. Pojawiają się niezwykle dobre recenzje w prasie podziemnej, kapela gra kilka lokalnych koncertów. To wystarcza, by Horrorscope uwierzył w swoje siły i stał się jedynym wówczas w kraju przedstawicieli thrash metalu z prawdziwego zdarzenia. Następuje roszada w składzie. Sebastiana Szroetera zastępuje Piotr „Mały” Szczepaniak. Szroeter okazał się zupełnie nie zainteresowany graniem, wolał inne uciechy.

2000

Piotr Szczepaniak długo nie zagrzewa miejsca w zespole, wkrótce pojawia się Arkadiusz Kuś na zmianę z Adamem „Leo” Jendrzykiem. Obaj drummerzy to w sesyjni muzycy, którzy od początku jasno określają swoje stanowisko. Arek Kuś wspomaga zespół także koncertowo. Po wydaniu 4-utworowego demo „Pictures Of Pain”, zespół podpisuje kontrakt z Empire Records na nagranie i wydanie drugiej płyty.

2001

Kolejna zmiana w składzie, nowym basistą zostaje Tomasz „Walec” Walczak. W marcu i kwietniu, w Mamut Studio zespół nagrywa pod okiem Maćka Mularczyka płytę noszącą taki sam tytuł jak demo - "Pictures Of Pain". W trakcie sesji wychodzą na jaw problemy sekcji rytmicznej. Kuś, świetny bębniarz progresywny, nie do końca czuje thrash metal. Przy nagraniu części utworów grupę wspomaga więc „Leo”. Premiera płyty ma miejsce 12 czerwca i okazuje się sporym wydarzeniem, przede wszystkim wśród fanów klasycznego thrash metalu, gdyż takich zespołów jak Horrorscope w Polsce więcej nie ma! Po pojawieniu się albumu na rynku okazuje się że okładka, mająca w zamierzeniu autora przypominać dzieła Hieronymusa Boscha i Hansa Memlinga, wygląda za sprawą fatalnego druku niczym czarna dziura. Rujnuje to jej związek z lirycznym przesłaniem krążka. Arek Kuś nadal wspomaga Horrorscope na gościnnych występach. 1 sierpnia zespół gra na Metalfest 2001 w Poznaniu jako jeden z supportów Napalm Death. Podczas tej imprezy gromadzi nieoczekiwanie wielkie grono słuchaczy. Koncert w takim zestawieniu i przy więcej niż pozytywnej reakcji publiczności okazuje się miłą niespodzianką.

2002

"Pictures Of Pain", ze zmienioną okładką, ukazuje się w Europie (Plastic Head) i w USA (Crash Music) jako wydawnictwo licencyjne. Pomimo niezłych recenzji, album cierpi na brak promocji. Niezrażony tym zespół poszukuje stałego perkusisty. Pod koniec roku na wolny stołek wskakuje Piotr „Pienał” Pęczek, wcześniej udzielający się w Nomad. Szybko, pomimo początkowych tarć, okazuje się idealnym dopełnieniem składu Radykalnej Thrashowej Maszyny. Zakończenie współpracy z Empire Records. Grupa dużo koncertuje i tworzy nowy materiał. Jeden z chorzowskich gigów zostaje przypadkowo zarejestrowany.

2003

W ustabilizowanym składzie, czas upływa na próbach i klubowych koncertach. Thrashersi odwiedzają Słowację - Levice. Materiał z Chorzowa zostaje odkryty i wydany jako CDR „Live Collision”. Niedługo potem zespół odkrywa wybitny talent młodego dźwiękowca Tomasza „ZED” Zalewskiego. Odtąd zostaje on głównym realizatorem soundu Horrorscope. Właśnie wtedy, w połowie roku rusza pierwsze duże przedsięwzięcie koncertowe zespołu. Wspólnym wysiłkiem zespołów niezależnie zorganizowana trasa „Thrash The South”, wbrew swej nazwie, dociera i na północ Polski. Występy Horrorscope, jak i supportujących Whorehouse i Totem, wzbudzają niekłamany entuzjazm fanów w Dąbrowie Górniczej, Olkuszu, Chorzowie, Wrocławiu, Rybniku, Tarnowie, Nowym Sączu, Rzeszowie, Łodzi, Warszawie, Bydgoszczy i Poznaniu. Nawet w przypadkach niewielkiej frekwencji (np. Bydgoszcz, zupełny brak promocji) publiczność szaleje. Daje to Ślązakom niezłego kopa, zachęcając do wytężonej pracy nad nowym materiałem.

2004

W pierwszej połowie roku Horrorscope kończy przygotowania kawałków na nowy, pełnoczasowy krążek. Pomimo braku kontraktu, grupa wchodzi do olkuskiego ZEDstudio, by zarejestrować następcę „Pictures Of Pain”. Czas sesji przypada na przełom maja i czerwca, co uniemożliwia muzykom obejrzenie pierwszej wizyty gigantów z Exodus w naszym kraju. Grupa produkuje płyty promocyjne, zawierające 5 numerów, rozsyłając je do wytwórni na całym świecie. Z nadchodzących propozycji wybiera ofertę niemieckiej Shark Records. Kolejne koncerty, w tym powrót do Bydgoszczy na VIII Urodziny Chainsaw, gdzie Horrorscope uświadamia organizatorom, iż błędem było ustawienie ich na samym początku zestawu kapel. Radykalna Thrashowa Maszyna nie bierze jeńców! W grudniu „The Crushing Design”, bo taki tytuł otrzymuje płyta, pojawia się w odtwarzaczach japońskich metali za sprawą Spiritual Beast Records. Na premierę europejską przychodzi poczekać do lutego kolejnego roku.

2005

Zespół nieprzerwanie koncertuje (Chorzów, Wrocław, Warszawa, Żory). Na początku roku „The Crushing Design” trafia do fanów w Niemczech. Recenzje od początku zaskakują, zważywszy niechęć, z jaką tamtejsi recenzenci zazwyczaj reagują na polskie kapele. Album otrzymuje noty od dobrych do znakomitych. Zaczyna działać oficjalne forum zespołu. 28 lutego, za sprawą licencjobiorcy Metal Mind Productions, płytą cieszyć się mogą polscy maniacy thrashu. Kolejne koncerty (Chorzów, Warszawa) i dobre noty albumu. Coraz większy jest pozytywny odzew ze strony mediów. W połowie kwietnia premiera nowej (odświeżonej) strony internetowej. Pod koniec kwietnia HORRORSCOPE gra z niemieckimi thrasherami z RESPAWN w Goleniowie i Szczecinie. Trudno było o lepszy support! W międzyczasie, na próbach, muzycy szlifują nowe utwory. W lipcu w szczecińskiej hali SDS odbywa się MetalFest. Śląscy thrashers dają świetny koncert przed Destruction. We wrześniu rusza mini trasa Horrorscope i niemieckiej grupy Respawn pn. "MENTAL SLAVERY TOUR 2005". Tym razem pacyfikacja dotknęła: Tychy, Łódź, Bydgoszcz, Sępólno Krajeńskie oraz Berlin.

2006

Horrorscope regularnie koncertuje (Bielsko-Biała, Chorzów, Policka w Czechach, Metal Hades Festival II w Kościanie oraz Dong Open Air Festival w Niemczech). Na przełomie maja i czerwca zespół zarejestrował kolejny pełnoczasowy materiał w ZED-studio. Piąty z kolei studyjny album zatytułowany będzie "Evoking Demons", a kompozycje będą kontynuacją stylistyczną The Crushing Design. Podczas występu na Dong Open Air Festival rejestrowane było pierwsze w historii zespołu profesjonalne DVD, materiał znajdzie się na zbiorczym wydawnictwie z festiwalu. W sierpnu zespół nakręcił teledysk promocyjny do utworu "Inner Pride" zwiastujący nadchodzący album.
Jedno jest pewne – najlepsze jeszcze przed nami! Thrash nigdy nie umrze!

For booking, press or legal stuff ask
Management
blackpitfather
mobile: ++(48) 501430216

Band contact
blackpitfather
pienał





www.sharkrecords.de

[niemcy]


www.spiritual-beast.com

[japonia]


www.metalopolis.pl

[polska]